Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą szpinakowa

Szpinakowa zupa-krem

Zielonego nigdy za wiele. Zwłaszcza wiosną, kiedy po miesiącach szarugi i wyjadania zapasów i mrożonek, możemy wreszcie korzystać z dobrodziejstw wiosennych, a w sumie już letnich plonów. Szpinak uwielbiam w każdej postaci. Fakt, trzeba wiedzieć jak przyrządzić i doprawić żeby dobrze smakował i przekonał do siebie sceptyków. Poniższy przepis nie wymaga żadnych magicznych sztuczek, po prostu oddania szpinakowi tego, co szpinakowe ;)