Na wiosnę to się je sałatki! A jak już się tych sałat i sałatek najem, to nie ma rady, muszę wciągnąć coś przecudnie słodkiego! I dzisiaj mam dla Was przepis, który bezbłędnie uzupełnił braki słodkości w moim organizmie. Przygotowuje się je z szerokim uśmiechem, z ogromnym uśmiechem się je stawia przed gośćmi na stole, a z jeszcze większym pałaszuje!
Zbiór przepisów kuchni wszelakiej, czasem absolutnie klasycznych, a czasem jedynie inspirowanych klasyką. Moja miłość to kuchnia polska i włoska, ale w swoim prywatnym jadłospisie stawiam na różnorodność. Uwielbiam próbować nowych smaków, podróżując ważnym punktem jest kosztowanie lokalnych specjałów. O tych wyjazdowych doznaniach też postaram się tutaj co nie co pisać. Miłej lektury!