Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2018

Marmurkowe jajka z kminkiem

Kocham sytuacje kiedy kuchnia, tak przyjemnie mnie zaskakuje! Niepozorne danie, a urzekło mnie kompletnie. Podobno wywodzi się z regionu Śląska Opolskiego, no i tradycyjnie przygotowywane było na Wielkanoc. Uważam, że warto spróbować i wpisać na listę ciekawych dań, którymi można zaskoczyć gości. Kminek, który jest tutaj obok jajka bohaterem, lubię bardzo, ale jednak z umiarem. Ten przepis udowadnia, że umiar nie zawsze jest wskazany. Zaskakująco, smakuje nawet tym, którzy za kminkiem nie przepadają!

Ziołowy kurczaczek z pieczarkami

Wczoraj twierdziłam, że czuć już w powietrzu wiosnę, a dzisiaj rano świat znów tonął w bieli. Śnieg co prawda rozpuścił się szybko, lecz przez to ja chodzę cały dzień jakaś taka...zziębnięta i mam ochotę na "coś dobrego". Może na jakieś pyszne, krzepiące mięsko? Moje myśli od razu kierują się ku pieczonemu kurczakowi z chrupiącą i aromatyczną skórką. Oczywiście nie zawsze mam czas na pieczenie ptaka w całości, dlatego nogi, udka, czy podudzia są świetnym rozwiązaniem. W moim domu najpopularniejsza wersja to taka z pieczonymi wraz z mięsem pieczarkami i dzisiaj właśnie chcę Wam ją zaproponować. Mięso, grzyby i aromatyczne zioła to zawsze trafna kompozycja. Polecam.

Zacierki na mleku

Zacierki na mleku goszczą na moim stole zwykle najczęściej w okresie postu, lub po prostu wtedy, kiedy rodzina chce odpocząć od dań ciężkich i mięsnych. Ciekawa jestem, czy u Was też jada się taką zupę mleczną? Niektórym takie połączenie wydaje się równie egzotyczne, jak połączenie mięsa z owocami, a jednak amatorów na nie nie brakuje. Bardzo gorąco polecam wypróbować!

Smażone piersi kaczki z chrupiącą skórką

Jak to jest z tą kaczką? Często gości na Waszych stołach? Na moim nie za często, choć bardzo lubię to mięsko. Najczęściej faszeruję i piekę, ale to oczywiście dość pracochłonne. Na co dzień lepiej skusić się na piersi, które przygotowuje się szybko i nawet w najprostszej wersji mogą miło zaskoczyć Waszych współbiesiadników.

Polędwiczki wieprzowe cukinią otulone

Macie w domu warzywnych niejadków? Jeżeli tak, to zapewne dobrze wiecie, jak trudnym zadaniem bywa przemycenie warzyw w posiłku. Często trzeba uruchomić wyobraźnię i stworzyć pingwinka ze zwykłej kanapki z serkiem i pomidorem....ale czasem wystarczy pobawić się zachęcającymi kolorami i smakiem. To danie to lekka inspiracja tym tematem i faktycznie powstało dla takiego, dorosłego już, ale cały czas niejadka. Smakowało, zniknęło z talerza, także śmiało mogę polecać.

Flaczki według taty Janka

Flaki to trudny temat. Jedni kochają a inni, którzy, delikatnie mówiąc, nie są fanami często nawet nie próbowali. Dla mnie to szlachetna część piątej ćwiartki, z której można przyrządzić naprawdę wyśmienite dania. Nazwa nie kojarzy się za dobrze, fakt. Do przygotowania klasycznych flaków używa się najczęściej żołądka wołowego, do tego warzywa i mnóstwo przypraw.

Solidnie "pochrzaniona" sałatka z jajkiem i białą kiełbaską

Żadne moje przyjęcie nie może obejść się bez sałatki. Zwykle przygotowuję całe okazałe półmiski i każdy może raczyć się nimi do woli, a przynajmniej do momentu aż się nie skończą ;) Dzisiaj proponuję Wam stworzyć sałatkę jako przystawkę do, na przykład, wielkanocnego obiadu. Przygotujcie zatem tyle talerzy ilu gości się spodziewacie. Może wymaga to nieco więcej zachodu, ale dzięki temu danie będzie wyglądało schludniej. Martwicie się, że nie każdy może mieć ochotę na taką sałatkę? Nieskromnie napiszę- nie sądzę ;)

Jajeczno-sojowa sałatka

Jajko to król wielkanocnego stołu, niezaprzeczalnie. Faszerowane, z majonezem, panierowane, czy w sałatkach- zawsze sprawdza się świetnie i szybko znika z półmisków. Dzisiaj sałatka zaledwie z kilku składników, ale dobrze doprawiona i pyszna, myślę, że ciekawa i warta wypróbowania, choćby na Wielkanoc

Ciacho dla Józia

Włoskie zeppole to pyszności z parzonego ciasta i smażone w głębokim tłuszczu, ale wersja pieczona też jest popularna. Tę słodycz z wyjątkowym namaszczeniem przygotowuje się na 19 marca, czyli dzień uroczystości ku czci świętego Józefa i zarazem dzień ojca. Przyznam, że przygotowywanie tego dania było dla mnie... pełne emocji. Myślałam o moim ukochanym dziadku, który, gdyby żył, obchodziłby tego dnia swoje imieniny. Szkoda, że takich ciastek nigdy nie miałam okazji dla niego upiec, ale myślę, że musiał mi kibicować gdzieś z wysoka, bo choć nie za bardzo umiem piec, to tym razem wszystko wyszło bardziej niż wybornie! Muszę tylko nabrać wprawy w formowaniu pięknych kształtów i sukces będzie dwustu procentowy! :)

Jajka z delikatnie rybnym nadzieniem

Jajka faszerowane to pyszna klasyka. Nie tylko na Wielkanoc. Wersji jest mnóstwo i bardzo dobrze, nie należy się ograniczać. Choć przyznam, że nowości nowościami, ale ja mam swoje ulubione przepisy, do których najczęściej wracam. Ten jest właśnie jednym z nich.

Wielkanocny przysmak spod Wezuwiusza- casatiello

Kochani, polska Wielkanoc jest cudowna. Ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości? Nasze tradycje, potrawy- są niepowtarzalne i najlepsze na świecie! ;) Jednak chcę Wam dzisiaj zaproponować danie, które w tym świątecznym czasie króluje na stołach w moim kochanym Neapolu. Upiekłam na próbę kilka lat temu i piekę nadal, na prośbę wygłodniałej rodzinki. Wszyscy bardzo polubili. Więc może i Wy lekko odmieńcie wielkanocny jadłospis? Polecam!

Jajka po szkocku po polsku

Tym wpisem zaczynam tegoroczną serię receptur, które fantastycznie sprawdzą się na wielkanocnym stole. Jajka po szkocku jakoś nigdy wcześniej nie gościły w moim świątecznym jadłospisie, no i jak wzięłam je na warsztat, to okazało się, że tym razem też nie zagoszczą, a przynajmniej nie w oryginalnej wersji. Nie byłabym sobą gdybym nie dodała czegoś od siebie i oto efekt. Gorąco polecam!

Pyszne kotlety z orientalną nutką

Dzisiaj takie trochę...pomieszanie z poplątaniem. Polskie, pyszne mięso, ser, ostra konfitura cebulowa, włoskie oliwki, indyjska przyprawa- przepyszne kotlety! Cudownie pachniało, nie tylko w kuchni, ale w całym domu. Mieszanka przypraw, której użyłam i która zafundowała nam te wszystkie rozgrzewające i krzepiące wrażenia to garam masala. Ta, którą zawsze wykorzystuję, składa się z drobniutko utartych goździków, gałki muszkatołowej, cynamonu, kuminu, kolendry, kopru włoskiego, czarnego pieprzu i kozieradki. Jak widzicie, żadnych tajemniczych składników nie zawiera, więc śmiało możecie ją zrobić sami, ale także z łatwością kupicie gotową.

Zupa papryką doprawiona

Nie jest to zupa paprykowa w klasycznym rozumieniu. Taką już kiedyś prezentowałam. Piekłam paprykę i robiłam z niej pyszny krem. Ta zupa to aromatyczna, solidna, rozgrzewająca porcja energii, dosmaczona papryką w kilku odsłonach. Zaciekawieni? Sprawdźcie przepis koniecznie!