niedziela, 3 września 2017

Ruska pizza

To danie nie ma nic wspólnego z kuchnią rosyjską/ruską, z pizzą- może tylko kształt. Taką nazwę dostało lata temu, kiedy chciało się zjeść coś dobrego, innego, a niekoniecznie można było pozwolić sobie na wyprawę do pizzerii i trzeba było nieco oszukać. Gdy snuję się po kuchni myśląc: "zjadłabym coś dobrego", to ten placek często przychodzi mi do głowy w pierwszej kolejności. Tak naprawdę można zaszaleć i stworzyć kompozycję dowolnych, ulubionych dodatków. Przygotowanie trwa znacznie krócej niż przygotowanie domowej pizzy, może komuś przypadnie do gustu.

Składniki na 1 porcję to:
  • jajko
  • 2 łyżki wody
  • łyżka mleka
  • 2 łyżki mąki
  • sól 
  • pieprz
  • kiełbasa swojska (kawałek ok. 8 cm)
  • żółty ser (tyle ile lubicie)
  • średni kiszony ogórek
  • czerwona papryka (około 1/5 średniej)
  • szczypiorek
  • olej do smażenia
  • ketchup
A tak naprawdę dowolność składników całkowita. Za to kocham to danie- że rzucam nań wszystko na co tylko mam ochotę. Powyższa lista to najbardziej klasyczna wersja, którą lubią wszyscy domownicy. Na początek rozbijamy jajko. Solimy i pieprzymy, rozmącamy.
Dolewamy wodę i mleko, mieszamy.
Dosypujemy mąkę i dokładnie łączymy z płynną częścią, by nie zostały grudki.
Przygotowujemy dodatki. Wszystkie kroimy w mniejszą lub większą kostkę, siekamy szczypiorek.
Rozgrzewamy olej i na dobrze ciepły wylewamy przygotowane płynne ciasto.

Zmniejszamy ogień, wykładamy wszystkie składniki.
Przykrywamy i smażymy około 10-15 minut aż spód będzie ładnie zrumieniony, a ser rozpuści się.
Tak powstałą niby-pizzę podajemy polaną ketchupem.

8 komentarzy:

  1. Na taką pizzę możesz mnie zaprosić, a ja bardzo chętnie przyjmę zaproszenie, bo pizza wygląda obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, bardzo chętnie bym dla Ciebie i z Tobą pogotowała! Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Podobnie jak Ania przyjmuję zaproszenie na tą pizzę, wygląda pysznie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najprzyjemniej jest gotować dla kogoś.. więc chyba muszę wystosować oficjalne zaproszenie! :D

      Usuń
  3. ooooooch! u nas też się często kiedyś robiło :) babcia do tej pory nam czasami serwuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jest pychota! :) Cieszę się, że nie tylko ja doceniam!

      Usuń
  4. Pizza?! Biorę od raazu pół :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo :) zresztą, lepiej się nie rozdrabniać ;)

      Usuń