Przejdź do głównej zawartości

Ślimaczki-zawijaczki z masłem orzechowym

Mam dzisiaj dla Was jedną z przepysznych przekąsek. Taką, której ciężko się pozbyć z listy ulubionych. Nie dość, że wspomagamy się gotowym francuskim ciastem, więc robi się ją szybko, to jeszcze zestawienie smaków gwarantuje sukces. Nie wierzcie mi na słowo, tylko wypróbujcie!


Składniki:
  • opakowanie ciasta francuskiego
  • masło orzechowe (4-5 łyżek) lub ok. 200 g niesolonych orzeszków ziemnych
  • 3/4 łyżeczki papryki ostrej
  •  łyżeczka soli
Do blendera wrzucamy niesolone orzeszki ziemne. Około 150-200 g.
Mielimy je na gładką masę. Chwilę to potrwa. Jeśli macie za słaby mikser czy blender- możecie dodać odrobinę oleju o neutralnym smaku- orzeszki łatwiej się zmielą.
Ciasto wzdłuż kroimy na pół. Wykładamy nań masło orzechowe, posypujemy solą i papryką.
Obie części zwijamy w rulon.
Kroimy na części o grubości ok. 2 cm pod lekkim skosem. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch smarujemy jajkiem. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 170 stopni. Przepraszam za brak zdjęć ostatnich kroków, ale karta pamięci odmówiła posłuszeństwa.

Komentarze

  1. Ania wspanialy przepis moje smaki i córki

    OdpowiedzUsuń
  2. W pierwszej chwili myślałam, że przepis będzie na słodko a tu zaskoczenie! Bardzo fajna przekąska na imprezę i nie tylko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na słodko pewnie też nieźle by wyszły, ale taka wersja jest mega super :)

      Usuń
  3. Ale bym zjadła! Ja jestem łasuch na wszystko co ma masło orzechowe :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe i niezwykle smakowite ślimaczki :) Idealne do kawy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do kawy to może nie, bo są słone i ostre... no chyba, że ktoś tak lubi :) ale pyszne są, polecam!

      Usuń
  5. Jeszcze jak to ciasto francuskie jest takie świeże i chrupiące to czysty obłęd <3

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Administratorem danych jest Pichceniomania. Dane podane w formularzu kontaktowym i/lub wymagane do dodania komentarza zostaną wykorzystane wyłącznie w celu publikacji wpisanego zapytania/komentarza i udzielenia ewentualnej odpowiedzi.

Popularne posty z tego bloga

Jakby ciacho, a jednak sałatka

Lubię takie lekkie mylenie zmysłów, kiedy oko widzi co innego, niż jest w rzeczywistości. Pokrojone na kawałki jakby ciasto, które w rzeczywistości jest sałatką- to jest to. Zaskakujące, a do tego pyszne- idealne na przyjęcie.

O mój kurczaku w rozmarynie!

Rozmaryn, to jedno z moich ulubionych ziół. Trzeba z nim uważać, bo potrafi dodać potrawie goryczy. Jeśli jednak używa się go z rozwagą, to genialnie komponuje się zarówno w daniach warzywnych, jak i mięsnych. Dlaczego tak go lubię? Może dlatego, że ma tak charakterystyczny smak, iż nie da się go pomylić z jakąkolwiek inną przyprawą. Lubię takie indywidualności :) Dzisiaj połączyłam go z mięsem drobiowym i śmietanowym sosem.

Najprostszy na świecie sok malinowy

Jestem szczęśliwą posiadaczką starej odmiany malin, które rodzą właściwie od czerwca do pierwszych mrozów. Bałam się, że zimna wiosna pozbawi mnie w tym roku dobrodziejstwa tych owoców, ale nie. Było ich całkiem sporo i cały czas czerwienią się na krzakach. Cała rodzinka pojadła więc malin, powstało z nimi kilka smakowitych deserów no i oczywiście sok. Jego prozdrowotne działanie znamy od wieków. Chyba każdy wie, że gorąca herbata z sokiem z tych owoców to pierwsza pomoc w gorączce, rozgrzewa i wspomaga odporność.