Przejdź do głównej zawartości

Fasolka z bobem w pomidorach


Troszkę inny sposób na fasolkę, z dodatkiem bobu. Żeby nie było nudno. Zdrowe warzywka, w tej wersji mogą być dodatkiem, ale w zupełności mogą stanowić całkowite, odrębne, pożywne danie. Szczególnie polecam wszystkim znudzonym tradycyjnymi sposobami serwowania fasolki.


Składników nie ma wiele, a i przygotowanie jest wprost banalne. Przygotujcie zatem:
  • 400 g fasolki szparagowej
  • 250 g bobu
  • 5 ząbków czosnku
  • średnią cebulę
  • 4 średnie pomidory (można zastąpić ok 200 ml przecieru)
  • łyżeczkę suszonej bazylii
  • sól, pieprz i cukier
Fasolkę gotuję w lekko osolonej i delikatnie osłodzonej wodzie, tak, żeby pozostała chrupiąca. Bób gotuję z czosnkiem, solę pod koniec gotowania, także pilnując, żeby ziarna nie były rozgotowane. Po odcedzeniu przelewam zimną wodą, najlepiej z lodem, dzięki temu łatwiej pozbędziemy się skórki.

Na patelni, na rozgrzanym oleju podsmażam pokrojoną cebulkę. Wrzątkiem zalewam pomidory i obieram ze skórki. Kroję w kostkę i dorzucam do cebuli. Duszę, aż pomidory ładnie się rozprażą, na koniec dodaję rozdrobniony czosnek, który gotował się z bobem. Jeśli pomidory są kwaskowe, dodaję pół łyżeczki cukru, dorzucam bazylię, doprawiam solą i pieprzem. Na koniec dorzucam fasolkę i obrany bób, chwilkę wszystko razem podsmażam i gotowe. Smacznego! :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jesienny zastrzyk pysznych witamin

Tak jak wiosną obżeram się nowalijkami, pachnącymi świeżutkimi rzodkiewkami czy sałatą, tak jesień niezmiennie kojarzy mi się z bombą witaminową w postaci soku z marchwi i jabłek. Oczywiście, takie soki można robić praktycznie cały rok, ale mnie one zwykle najbardziej porywają o tej porze. Marchew jeszcze na polu, cały czas soczysta i słodka. Jabłka zwłaszcza te tak zwane zimowe odmiany też w tej chwili królują... zatem do dzieła! Trzeba się wzmocnić w obliczu nadchodzącej słoty. Dodatkową atrakcją w moim domu rodzinnym jest używanie sokowirówki, która jest z nami od 1978 roku i działa tak samo niezawodnie!

Rybka w rozkosznie chrupiącej, ziołowej panierce

Ryba w panierce wcale nie musi ociekać tłuszczem, jak jawi się to niektórym orędownikom hiper zdrowego jedzenia. Ja sama na co dzień wybieram rybę pieczoną w całości, albo w potrawce, ale nie da się ukryć, że w panierce też lubię i z chęcią kuszę się na taką smażeninę od czasu do czasu. Panierka może być świetnym dodatkiem, wnieść w danie wiele smaku. W bardzo łatwy sposób możemy zmienić ją w niezwykle istotny element dania, by nie była wyłącznie zbędnymi, dodatkowymi kaloriami. Uważam, że ten przepis właśnie to udowadnia. Polecam!

Fiołkowa pychota

Codziennie podziwiam budzącą się do życia przyrodę. Wśród wschodzącej, soczyście zielonej trawy, pojawiło się mnóstwo fioletowych główek, radośnie prężących się do kwietniowego słonka! Kocham fiołki! Za ich kształt, wygląd, zapach, ale także za to, że te wszystkie walory można wykorzystać w kuchni, nie tylko do dekoracji dań. Moja przygoda z jadalnymi kwiatkami zaczęła się stosunkowo niedawno. Wcześniej raczej sceptycznie podchodziłam do przepisów wykorzystujących je. Postanowiłam jednak przekonać się, czy mój dystans warto dalej podtrzymywać. Już przy pierwszych próbach zmieniłam zdanie i wsiąkłam w takie dania i przetwory bardzo. Przyznaję, że większość receptur wymaga sporo zaangażowania, czasu i cierpliwości, ale koniec końców warto! Dzisiaj przepis na fiołkowy dżem.