Przejdź do głównej zawartości

Sałatka ziemniaczana

Jeszcze pogoda dopisuje, polecam zasiąść na zewnątrz i przygotować jakieś pyszne mięsko lub warzywko na grillu. A do tego polecam poniżej opisaną sałatkę. Jest to jedna z rewelacji, którą chcą powtarzać wszyscy moi goście, którzy jej spróbowali. Niezwykle prosta i pyszna.

Do przygotowania sałatki dla kilku osób potrzebujecie:




  • około 1 kg ugotowanych ziemniaków (najlepiej gdyby były ugotowane w mundurkach)
  • litrowy słoik ogórków kiszonych (może być więcej, jeśli chcemy bardziej zakwasić sałatkę)
  • średni pęczek koperku
  • ząbek lub dwa ząbki czosnku
  • 2 łyżki majonezu
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • sól i pieprz
Ugotowane ziemniaki kroję w kostkę. W kostkę kroję również ogórki, ale staram się by była znacznie bardziej drobna od ziemniaków. Mieszam majonez z jogurtem, wyciskam czosnek dodaję posiekany koperek, sól i pieprz. Wszystko dokładnie mieszam, schładzam, przynajmniej 30 minut, i podaję. Pycha!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pieczarkowe zapiekańce

Moja dzisiejsza propozycja to świetna przystawka, zakąska, ale znakomicie sprawdzi się także jako danie obiadowe. Grzyby i mięso to po prostu świetne połączenie. Precyzując, w tym przypadku grzyby połączyłam z podrobami i sprawdziło się to genialnie. Do tego serowy akcent i nutka wędzonego aromatu- polecam!

Musztardowy schabik

Schab to mięso, które często gości na polskim stole, jednak w przeważającej ilość przypadków chyba w postaci kotletów schabowych. Zauważyłam, że niezbyt chętnie eksperymentujemy z tym mięskiem w obawie iż wyjdzie suche i niekoniecznie smaczne. A tymczasem schab to składnik, którym warto się pobawić. Samo w sobie nie ma jakiegoś mocno narzucającego się smaku, dlatego dobór dodatków, czy składników, którymi je doprawimy, jest niemal nieograniczony. Dzisiaj schab w sosie musztardowym. Prosto i pysznie!

Zupa ogórczasta

Zupa ogórkowa kojarzy mi się z wersją z ogórków kiszonych. Przynajmniej taka zawsze gościła na moim stole. Pierwszy raz skusiłam się na ugotowanie jej ze świeżych, nieprzetworzonych ogórków, dlatego nazwałam ją "ogórczastą", dla odróżnienia ;) Wyszła pyszna i aromatyczna. Moi współbiesiadnicy byli zaskoczenia, że nie jest ostra i mocno podkręcona przyprawami, jak to zwykle moje potrawy, ale nie ma co ukrywać- niektóre smaki wymagają odpowiedzialnego traktowania. Żeby oddać ogórkowi, co mu się należy, powściągnęłam swoje zapędy i wyszło cudownie. Polecam!